Przycinanie laurowiśni – kiedy i jak ciąć, żeby się zagęściła?

Laurowiśnię najlepiej przycinać w maju lub czerwcu, kiedy minie ryzyko silniejszych przymrozków. Jeśli żywopłot szybko rośnie, można go ponownie wyrównać w lipcu lub na początku sierpnia. Mocno zaniedbane krzewy, które trzeba znacznie obniżyć albo odmłodzić, najlepiej ciąć wcześniej – pod koniec marca lub w kwietniu, podczas łagodnej pogody.

Kiedy przycinać laurowiśnię?

Laurowiśnia dobrze znosi cięcie i potrafi wypuszczać nowe pędy nawet ze starych, pozbawionych liści gałęzi. Dzięki temu można ją dość swobodnie formować. Najlepiej jednak zacząć już przy młodych sadzonkach, bo wysoki żywopłot z gołymi gałęziami przy ziemi wymaga później znacznie więcej pracy.

Do zwykłego strzyżenia najlepiej przystąpić w maju lub czerwcu. Krzewy są wtedy w okresie intensywnego wzrostu i szybko wypuszczają nowe przyrosty, które zasłaniają miejsca cięcia.

Jeśli zależy Ci na równym żywopłocie, drugie, lżejsze cięcie możesz wykonać w lipcu. Na początku sierpnia także można jeszcze poprawić pojedyncze pędy, ale większe prace lepiej zakończyć wcześniej. Późne, silne cięcie może pobudzić wzrost gałązek, które nie zdążą dostatecznie zdrewnieć przed zimą.

Inaczej jest ze starymi laurowiśniami wymagającymi mocnego odmłodzenia. Takie cięcie najlepiej zaplanować na przełom marca i kwietnia, gdy nie są już zapowiadane silne mrozy.

Rodzaj cięciaTermin
Młode sadzonkiKwiecień–czerwiec
Formowanie żywopłotuMaj–czerwiec
Drugie, lekkie strzyżenieLipiec, ewentualnie początek sierpnia
Silne odmładzaniePrzełom marca i kwietnia
Usuwanie pędów uszkodzonych zimąWiosna, gdy widać już, które fragmenty nie wypuszczają nowych przyrostów

Najlepiej ciąć w suchy, niezbyt gorący dzień. Podczas upałów i długotrwałej suszy lepiej przełożyć pracę, szczególnie jeśli planujesz usunięcie większej części korony.

Jak przycinać młodą laurowiśnię po posadzeniu?

Dużo zależy od wyglądu sadzonek. Jeśli kupiłeś niewielkie, dobrze rozgałęzione laurowiśnie o wysokości 30–50 cm, nie ma potrzeby od razu skracać ich o połowę. Wystarczy przyciąć kilka najdłuższych pędów, a jeśli krzewy są zwarte, można pozwolić im spokojnie się ukorzenić.

Inaczej wygląda sytuacja przy sadzonkach o wysokości 80–120 cm, które mają tylko dwa lub trzy długie, pionowe pędy. Takie laurowiśnie warto zacząć formować wcześniej. Skrócenie wybranych pędów o około jedną trzecią pobudzi rozwój bocznych rozgałęzień i pomoże zagęścić dolną część krzewu.

Nie warto czekać, aż rzadkie sadzonki osiągną docelową wysokość żywopłotu. Jeśli przez pierwsze lata będziesz pozwalać im rosnąć wyłącznie w górę, u podstawy pozostaną długie, słabo rozgałęzione gałęzie.

Duże sadzonki ze szkółki, które mają już gęstą koronę, zwykle nie wymagają mocnego skracania. Wystarczy wyrównać pędy wystające poza planowany obrys żywopłotu.

Jak prawidłowo przycinać żywopłot z laurowiśni?

Najpierw wyrównaj boki, a później górę. Przy dłuższym żywopłocie warto rozciągnąć sznurek między palikami, żeby utrzymać równą wysokość. Nie należy jednak ścinać każdej gałęzi dokładnie na tej samej linii, jeśli można uzyskać lepszy efekt przez skrócenie jej nieco głębiej, przy bocznym rozgałęzieniu.

Żywopłot powinien być trochę szerszy na dole niż u góry. To szczególnie ważne przy laurowiśni, która tworzy duże, gęsto ułożone liście. Jeśli góra mocno się rozrośnie, będzie zacieniać dolne gałęzie, a te z czasem zaczną tracić liście.

Przykładowo przy żywopłocie o wysokości 2 m można utrzymywać szerokość około 80 cm przy ziemi i 65–70 cm w górnej części. Nie chodzi o idealny geometryczny trapez, lecz o to, żeby światło docierało także do podstawy krzewów.

Gdy żywopłot osiągnie już odpowiednią wysokość, skracaj nowe przyrosty na szczycie. Nie ma powodu pozwalać mu rosnąć coraz wyżej, jeśli celem jest gęsta osłona o wysokości 180 czy 200 cm.

Jak zagęścić laurowiśnię od dołu?

Najczęstszy problem to gęsta, szeroka góra i kilka gołych gałęzi przy ziemi. W takim przypadku samo obcięcie wierzchołków o 5–10 cm nie wystarczy. Najpierw trzeba ograniczyć szerokość górnej części żywopłotu, żeby więcej światła docierało do dolnych pędów.

Jeśli na dole nadal są liście, ale gałęzie słabo się rozkrzewiają, skróć wiosną część dłuższych pędów. Cięcie wykonuj nad zdrowym pąkiem albo bocznym rozgałęzieniem. Poniżej miejsca cięcia mogą rozwinąć się nowe przyrosty, które stopniowo zagęszczą krzew.

Przy całkowicie ogołoconych dolnych gałęziach potrzebne bywa mocniejsze cięcie. Laurowiśnia może odbijać ze starego drewna, więc nie trzeba obawiać się każdego bezlistnego fragmentu. Nie oznacza to jednak, że warto od razu przycinać cały żywopłot do ziemi. Lepiej zacząć od tych krzewów lub gałęzi, które najbardziej wymagają odnowienia.

Jeśli laurowiśnia jest wysoka, ale rzadka, nie pozwalaj jej dalej rosnąć w górę. Najpierw trzeba poprawić rozkrzewienie i dostęp światła do dolnej części.

Czym przycinać laurowiśnię, żeby nie niszczyć liści?

Laurowiśnia ma duże, skórzaste liście, które łatwo przeciąć nożycami do żywopłotu. Ich uszkodzone brzegi po pewnym czasie zasychają i brązowieją. Nie jest to choroba, lecz zwykły skutek mechanicznego uszkodzenia blaszki liściowej.

Przy kilku krzewach najlepiej używać ostrego sekatora. Odsuń liście, znajdź odpowiednie miejsce na pędzie i przetnij gałązkę tuż nad bocznym rozgałęzieniem lub zdrowym pąkiem. Dzięki temu nie trzeba przecinać samych liści.

Jeśli żywopłot ma kilkanaście metrów, używanie sekatora do każdej gałązki byłoby zbyt czasochłonne. W takim przypadku można zastosować nożyce akumulatorowe lub elektryczne, a na końcu ręcznie usunąć najbardziej widoczne, uszkodzone liście.

Grubsze gałęzie najlepiej wycinać sekatorem dwuręcznym. Przy bardzo starych krzewach może przydać się również piła ogrodnicza.

Jak odmłodzić starą laurowiśnię?

Stare laurowiśnie potrafią osiągać kilka metrów wysokości i szerokości. Ich dolna część bywa mocno ogołocona, podczas gdy na szczycie rosną długie, gęsto ulistnione pędy. Taki krzew można odnowić znacznie mocniejszym cięciem niż podczas zwykłego formowania.

Jeśli żywopłot ma 3 m wysokości, a chcesz obniżyć go do 2 m, możesz wczesną wiosną skrócić główne pędy na odpowiedniej wysokości. Przez pewien czas widoczne będą stare gałęzie, ale zdrowa laurowiśnia zwykle stopniowo wypuszcza nowe przyrosty.

Przy bardzo zaniedbanych krzewach stosuje się czasem radykalne cięcie do około 50 cm nad ziemią. Jest to jednak sposób na odmłodzenie zdrowych, dobrze ukorzenionych roślin, a nie zabieg, który należy wykonywać regularnie.

Jeżeli żywopłot jest długi i zależy Ci na zachowaniu części osłony, można odnawiać go etapami. W pierwszym sezonie mocniej przytnij jedną stronę, a drugą pozostaw z liśćmi. Dopiero gdy rośliny wytworzą nowe przyrosty, zajmij się drugą stroną.

Po silnym cięciu pilnuj, żeby gleba nie przesychała. Nie trzeba natomiast zasypywać krzewów dużą ilością nawozu w nadziei, że szybciej odrosną. Przy zdrowych korzeniach i odpowiedniej wilgotności laurowiśnia zwykle dobrze się regeneruje.

Czy wszystkie odmiany laurowiśni przycina się jednakowo?

Terminy cięcia są podobne, ale tempo wzrostu i naturalny pokrój poszczególnych odmian są różne. Nie każda wymaga regularnego strzyżenia dwa razy w sezonie.

OdmianaJak ją przycinać?
’Novita’Rośnie silnie, dlatego przy formowanym żywopłocie może wymagać dwóch lekkich cięć w sezonie.
’Rotundifolia’Ma duże liście. Najładniejszy efekt daje cięcie sekatorem, który nie przecina blaszek liściowych.
’Caucasica’Rośnie bardziej pionowo i nadaje się na wyższe żywopłoty. Warto regularnie kontrolować wysokość.
’Genolia’Naturalnie ma wąski pokrój, więc zwykle wymaga mniej bocznego przycinania niż szeroko rosnące odmiany.
’Otto Luyken’Jest niska i rozłożysta. Najczęściej wystarczy usuwać pojedyncze nadmiernie długie pędy.

Jeśli krzewy są gęste i utrzymują odpowiedni kształt, nie trzeba skracać ich o połowę tylko dlatego, że nadszedł termin cięcia. Przy laurowiśni regularne, niezbyt mocne formowanie daje zwykle lepszy efekt niż rzadkie, radykalne zabiegi.